Stres zjada nas czy my zajadamy stres?

Kto kogo pożera? Stres nas czy my stres?

Wbrew pozorom nie jemy tylko dlatego, że jesteśmy głodni. Często sięgamy po słodycze, słone przekąski czy nawet obfite posiłki, by zapomnieć o stresie, gdy jesteśmy smutni, znudzeni lub zdenerwowani, ale także w momentach radości.

Jedzenie poprawia nam humor, ponieważ pobudza ośrodek przyjemności w mózgu. Osoby, które często zaglądają do lodówki w trudnych chwilach, mogą wyrobić sobie nawyk zajadania nieprzyjemnych emocji jako sposobu radzenia sobie ze stresem. Takie zachowanie można jednak zmienić. Warto zacząć od odpowiedzi na pytanie: „dlaczego to robię?”. Ważne są także: wyjaśnienie mechanizmu, jak jedzenie pomaga zmniejszać silne emocje i stres, poznanie alternatywnych metod radzenia sobie z nimi, czy znalezienie sposobów, które pozwalają na zmianę szkodliwych nawyków jedzeniowych.

Badania naukowe wskazują, że w radzeniu sobie z zajadaniem emocji skuteczne są interwencje poznawczo-behawioralne.

Udostępnij