Prawda czy mit? Co warto wiedzieć o CBT

Terapia poznawczo-behawioralna jest coraz bardziej powszechna i dostępna. Przy okazji jednak wciąż towarzyszy jej dużo mitów i nieporozumień. Zapraszamy do zapoznania się z niektórymi z nich oraz sprawdzenia, co jest prawdą na temat CBT.

„CBT to tylko rozmowa o problemach”

❌ MIT.

Terapia poznawczo-behawioralna opiera się na działaniu.

Rozmowa z psychoterapeutą stanowi punkt wyjścia służący lepszemu zrozumieniu swojego sposobu myślenia, odczuwania i działania. W trakcie sesji poza padającymi słowami, ważne są ćwiczenia, które pozwalają lepiej radzić sobie z emocjami oraz eksperymenty behawioralne, które mają prowadzić do wdrażania pożądanych zmian na co dzień. Choć faktycznie w trakcie psychoterapii sporo się mówi, nie jest to „zwykła” rozmowa, a spotkanie dwóch osób, z których jedna dzieli się swoją ekspercką wiedzą i wykorzystuje zawodowe doświadczenie, by jak najlepiej wesprzeć Klienta/ Klientkę.

„CBT to płytka terapia”

❌ MIT.

W terapii poznawczo-behawioralnej nie zatrzymujemy się na „powierzchni”. Ten rodzaj terapii uczy rozpoznawać bardzo utrwalone schematy, które ukształtowały się już w dzieciństwie i okresie dorastania, a które nadal wpływają na nasz sposób myślenia, odczuwania i zachowania. W trakcie sesji pracujemy zarówno z codziennymi reakcjami, jak i z tym, skąd się wzięły oraz uczymy tego, jak obecnie konstruktywnie sobie z nimi radzić.

CBT nie koncentruje się jedynie na objawach, a odwołuje się do przyczyn trudności i pozwala pracować „głęboko”. Dlatego też terapia poznawczo-behawioralna jest także skuteczna w leczeniu zaburzeń osobowości, nawracających depresji, złożonego zespołu stresu pourazowego (cPTSD) i innych „wielopłaszczyznowych” problemów.

„CBT nie zajmuje się przeszłością”

❌ MIT.

CBT skupia się na tym, co dzieje się tu i teraz – ale nie ignoruje przeszłości. Wracamy do niej w procesie psychoterapii wtedy, gdy dawne doświadczenia wpływają na obecne schematy myślenia, emocje, zachowania czy relacje.

Nie chodzi o analizowanie wspomnień dla samego analizowania, tylko o zrozumienie, jak procesy uczenia się, które zaszły w przeszłości, kształtują teraźniejszość.

„W CBT chodzi o pozytywne myślenie”

❌ MIT.

Terapia poznawczo-behawioralna nie uczy myśleć „pozytywnie”. Skłania się za to ku myśleniu realistycznemu i takiemu, które pozwala na wspieranie samej/ samego siebie przez Klientkę/ Klienta. W trakcie psychoterapii poznasz różne sposoby podchodzenia do swoich myśli: od rozpoznawania w nich zniekształceń poznawczych po umiejętność defuzji poznawczej. Czym ona jest? To sztuka „nieprzyklejania” się do niepomocnych myśli, tylko patrzenia na nie z pewnym dystansem. Taki sposób traktowania swoich myśli, wywodzący się z terapii akceptacji i zaangażowania (ACT), pomaga w wybieraniu zachowań, które naprawdę nam służą, a nie są automatyczne czy nawykowe.

„CBT to tylko kilka spotkań”

❌ MIT.

Ten mit wynika z przekonania, że terapia poznawczo-behawioralna (CBT) jest krótką interwencją, która działa niemal natychmiast. W rzeczywistości liczba spotkań zależy od rodzaju trudności, celów terapii i indywidualnego tempa pracy danej osoby.

CBT rzeczywiście bywa terapią krótszą niż wiele innych podejść, ale nie oznacza to „szybkiej naprawy” problemów. To proces, który wymaga zaangażowania, ćwiczeń między sesjami i stopniowego wdrażania zmian w doczasowym sposobie myślenia, odczuwania czy działania.

Od czego zależy czas trwania psychoterapii? Przeczytasz o tym w tekście: Jak długo trwa psychoterapia?

„W CBT zawsze są zadania domowe”

✔️PRAWDA… ale z gwiazdką.

Zadania, a raczej tzw. praca własna, to forma utrwalania efektów psychoterapii – ale nie wyglądają zawsze tak samo. Czasem to zapis myśli, czasem wypróbowanie nowego sposobu działania czy radzenia sobie z emocjami, a czasem… – zrobienie dla siebie czegoś przyjemnego :)

Forma pracy własnej zawsze ustalana jest wspólnie z psychoterapeutą i opiera się na tym, czy dana osoba widzi sens w jej wykonaniu. Nie jest to „wymysł” terapeuty, a praca Klienta/ Klientki między sesjami ma służyć osiąganiu zamierzonych celów i sprzyjać wprowadzaniu pożądanych zmian w codziennym funkcjonowaniu.

„CBT to tabelki”

✔️PRAWDA… ale z gwiazdką.

W początkowym etapie terapii faktycznie często korzystamy z różnego rodzaju tabel. Nie jest to jednak uzupełnianie dla samego uzupełniania, a forma budowania samoświadomości, rozpoznawania czynników poprzedzających problematyczne zachowania czy niepomocne myśli i emocje, itp.

Tabele i inne formy monitoringu mogą pojawiać się także w późniejszych etapach procesu psychoterapeutycznego i na jego końcu – żeby porównać stan „przed” i „po” terapii. Psychoterapeuta każdorazowo omawia z Klientką/ Klientem, dlaczego proponuje wprowadzenie określonego rodzaju „tabeli” i dostosowuje jej formę do indywidualnych potrzeb danej osoby.

Nie jest to jednak standard – w niektórych procesach psychoterapeutycznych nie wykorzystuje się tego typu zapisów. Wszystko zależy od zgłaszanych problemów, ich złożoności, nastawienia do wypełniania „tabel” i innych czynników. A to tylko jeden z powodów, dla których mówi się, że „terapia poznawczo-behawioralna jest szyta na miarę”.

„CBT to terapia szyta na miarę”

✔️PRAWDA

Choć terapia poznawczo-behawioralna korzysta z ustrukturyzowanych metod i narzędzi, nigdy nie jest prowadzona „z automatu”. Opiera się na solidnych dowodach naukowych i jednocześnie w praktyce zawsze dopasowuje się do konkretnego człowieka. Psychoterapeuta nie korzysta z jednego szablonu, tylko wspólnie z Klientem/ Klientką tworzy plan pracy – taki, który uwzględnia cele danej osoby, jej styl myślenia i odczuwania, jak i codzienne realia. To trochę jak projektowanie osobistego zestawu narzędzi służących lepszemu radzeniu sobie – bo to, co działa u jednej osoby, nie zawsze sprawdzi się u drugiej. Dzięki temu CBT pozostaje skuteczne, ale też bardzo ludzkie.

„CBT to skuteczny rodzaj terapii”

✔️PRAWDA

CBT jest jedną z najlepiej przebadanych metod terapeutycznych na świecie. Jej skuteczność potwierdzono w setkach badań dotyczących m.in. lęku, depresji, stresu czy bezsenności. To podejście oparte na konkretnych dowodach naukowych i praktycznych rezultatach.

Autorka tekstu: dr Dagna Wysocka, psycholożka, certyfikowana psychoterapeutka poznawczo-behawioralna

Skontaktuj się z nami
Udostępnij