OBSESJA NA PUNKCIE WYGLĄDU – REDUKCJA SPRAWDZANIA I SZUKANIA ZAPEWNIEŃ

W module 2. mówiliśmy o tym, że osoby z dysmorfofobią, często poświęcają wiele czasu na sprawdzanie i upewnianie się, jak wyglądają. Działania te mają służyć zmniejszeniu własnych obaw odnośnie wyglądu. Skutek jest jednak odwrotny – takie zachowania jedynie wzmacniają stres, skupiają tym silniej uwagę na rzekomych problemach, podsycają negatywny obraz własnego ciała, a przede wszystkim nie pozwalają nauczyć się tolerancji dla własnych fizycznych niedoskonałości. W tym module przyjrzymy się sposobom, na jakie ludzie szukają zapewnień dotyczących swojego wyglądu, omówimy zdrowe i niezdrowe stopnie nasilenia takich działań oraz zastanowimy się nad możliwościami ich redukcji.

NAJCZĘSTSZE SPOSOBY SPRAWDZANIA I POSZUKIWANIA ZAPEWNIEŃ

Większość z nas podejmuje zachowania mające na celu sprawdzanie własnego wyglądu. Robimy to, by rozwiać wątpliwości odnośnie tego, jak się prezentujemy, zwiększyć swoją pewność odnośnie swego wyglądu, a także upewnić się, że nie jest on problemem, z którym należałoby sobie poradzić.

Niestety bywają momenty, gdy takie niewinne zachowania dają co prawda chwilę wytchnienia, jednak zmartwienia powracają i zaczyna się błędne koło ciągłego sprawdzania i poprawiania. Jednym ze sposobów przerwania „błędnego koła upewniania się” jest redukcja częstości takich zachowań do zdrowszego poziomu oraz ćwiczenie tolerowania własnych lęków i niepewności, które pojawiają się wraz z powstrzymywaniem sprawdzania wyglądu.

W module 2. omawialiśmy takie zachowania, poniżej znajdziesz ich listę. Zastanów się, które z tych zachowań podejmujesz często i wielokrotnie. Możesz też uzupełnić listę o brakujące tutaj działania.

  • Wpatrywanie się w lustro, włącznie z powiększającymi.
  • Oglądanie się w powierzchniach odbijających obraz np. witrynach sklepowych.
  • Sprawdzanie obszarów własnego ciała poprzez dotykanie lub obserwowanie.
  • Sprawdzanie własnego wyglądu przez robienie zdjęć lub kręcenie filmów.
  • Mierzenie części ciała przy pomocy linijek lub taśm.
  • Porównywanie – np. oglądanie swoich starych zdjęć, czy porównywanie się do innych.
  • Pytanie rodziny, przyjaciół lub profesjonalistów o własny wygląd.
  • Inne: ………………………………………………………………
  • Inne: ………………………………………………………………

Zastanów się, jak często podejmujesz te zachowania i zapisz poniżej. Jeśli nie wiesz, jak to określić, możesz:

  • poprosić rodzinę lub przyjaciół o zapisywanie każdego momentu, gdy są pytani przez Ciebie o wygląd;
  • umieścić koło lustra kartkę i długopis i zapisywać każdy raz, gdy zdarza Ci się w nim przeglądać.
ZACHOWANIE
np. sprawdzanie symetrii uszu; pytanie chłopaka, czy włosy są dobrze ułożone.
JAK CZĘSTO/JAK DŁUGO

dwa razy dziennie, 30 minut każdego razu

około 5-12 razy dziennie

Jeśli zachowań, które wybrałeś jest dużo, dobrym pomysłem może być wybranie jednego lub dwóch do pracy w tym module. Wiele osób preferuje rozpoczęcie pracy nad zachowaniami, które są najbardziej uciążliwe w codziennym życiu, inni wolą te, które wydają się najłatwiejsze do zredukowania, aby nabrać pewności w pracy nad resztą.

Nad jakimi zachowaniami chciałbyś zacząć pracować?

  1. ………………………………………………………………………………………………….
  2. ………………………………………………………………………………………………….

Po czasie możesz wrócić do tej części i zacząć wybierać spośród pozostałych zachowań.

POMOCNE I NIEPRZYDATNE SPRAWDZANIE

Jak wspominaliśmy, każdy z nas podejmuje zachowania, mające na celu sprawdzanie własnego wyglądu. Kiedy więc takie działania stają się problematyczne? Co uważane jest za przesadę? Odpowiedź może się różnić w zależności od zachowania, jednak warto o nich myśleć jako o ułożonych na pewnym kontinuum. Jeśli Twoje zachowania wypadają na którymkolwiek z ekstremów, może to oznaczać niezdrowy poziom poszukiwania zapewnień i sprawdzania.

Przykładowo, gdy osoba w ogóle nie sprawdza własnego wyglądu w lustrze, może mieć problem ze zrobieniem makijażu, bądź ułożeniem włosów. Gdy jednak spędza wiele czasu na takich zachowaniach, jej uwaga często zaczyna się skupiać jedynie na tych częściach, które są postrzegane negatywnie, psując nastrój.

Celem tego modułu nie jest przeniesienie się z jednego ekstremum do drugiego poprzez całkowite wyeliminowanie takich zachowań. Celem jest osiągnięcie bardziej pomocnego i zdrowego poziomu takich zachowań i dzięki temu zmniejszenie ich negatywnych konsekwencji.

Uwaga: w następnym module zajmiemy się zachowaniami unikającymi, które pojawiają się po drugiej stronie kontinuum (np. osoby, które zupełnie unikają luster, nigdy nie patrzą na własne fotografie.

DLACZEGO SPRAWDZANIE MOŻE BYĆ NIESPRAWIEDLIWE I NIEMIARODAJNE

Zachowania, jakie wcześniej opisywaliśmy mogą zajmować bardzo wiele czasu, gdy ich poziom jest niewiarygodnie wysoki. Nie jest to jednak jedyny problem z nich wynikający.

Niemiarodajny obraz

Jak pewnie pamiętasz z modułu 1. Obraz ciała wcale nie odnosi się do tego, jak rzeczywiście wyglądamy. Obraz najczęściej odnosi się do reprezentacji konkretnej rzeczy. Możesz pamiętać, jak pisaliśmy, że obraz żyrafy na kartce A4 wcale nie oznacza, że żyrafa jest rozmiaru tej kartki! Dlatego lustra, fotografie, odbicia są jedynie sposobem reprezentacji tego, jak wyglądamy. Reprezentacje te mogą być natomiast niemiarodajne.

Może zauważyłeś, że w zależności od tego jakiego użyjesz lustra, obraz jest dla Ciebie mniej lub bardziej korzystny. Podobnie, gdy oglądasz zdjęcia z imprezy, na niektórych wyglądasz lepiej, na innych gorzej. Gdy sprawdzasz odbicie w błyszczących obiektach, Twój obraz będzie się bardzo zmieniał w zależności, na jaką powierzchnię spojrzysz, np. odmienne strony łyżki.

Do następnego zadania będzie Ci potrzebna druga osoba…

Stań na końcu pokoju, naprzeciw ściany z dużym, pełnowymiarowym lustrem tak, abyś widział całego siebie – od głowy po stopy. Następnie poproś znajomego o zaznaczenie kawałkami taśmy na lustrze czubek Twojej głowy i koniec stóp. Kolejno zmierzcie odległość od obu pasków taśmy. Jak wysokie było Twoje odbicie? Możliwe, że patrząc na miniaturę siebie w lustrze nie pomyślałeś „oo mini-Ja”, a właśnie „to Ja”. Dzieje się tak z tego powodu, że mózg przekształca zarejestrowany obraz do pełnych wymiarów, ponieważ Ty oczekujesz zobaczenia właśnie całego siebie.

Tak samo, gdy patrzysz w lustro, oczekując zobaczenia swojego „wielkiego nosa”, właśnie go widzisz – ponieważ takie jest Twoje nastawienie. W ostatnim module omawialiśmy także, w jaki sposób odwracać i skupiać uwagę na konkretnych szczegółach. Tak więc zarówno oczekiwanie jak i skupianie się na konkretnej rzekomej „wadzie” zniekształca Twój obraz ciała.

Spójrzmy na kolejne zadanie, by zaobserwować, że mózg nie jest po prostu postronnym widzem, gdy chodzi o odbieranie obrazów. Popatrz na słowa poniżej i nazywaj kolejno kolory czcionki jakimi są napisane na głos (nie czytaj samych słów).

CZERWONY   NIEBIESKI   BIAŁY   ŻÓŁTY NIEBIESKI   ZIELONY

(UWAGA! Zadanie działa jedynie, gdy kartka jest wydrukowana w kolorze!)

Czy to było trudne?? To ćwiczenie pokazuje, że mózg nie jest bierny, jeśli chodzi o odbiór informacji. To, co widzimy, jest zależne od tego, co nasz mózg już do tej pory wie. Tak, jak nazywanie kolorów jest zakłócone przez wiedzę mózgu o nazwach kolorów, tak samo obraz naszego ciała zostaje zniekształcony przez to, co do tej pory myślimy o własnym wyglądzie (np. „mam duży nos”). Pod tym względem nasz mózg jest często mylony przez własne myśli.

Niesprawiedliwe porównania

Osoby, które mają problem z obrazem własnego ciała, bardzo często dokonują tzw. porównań w górę, które stwarzają nierealne i nierealistyczne standardy własnego wyglądu. Czy gdy idziesz ulicą, to porównujesz się do każdego przechodnia, czy tylko do tych, których uważasz za lepiej wyglądających od siebie? Czy zwracasz uwagę na ich cały wygląd, czy tylko na te partie, które Tobie sprawiają problem? Czy porównujesz się do postaci z mediów? Czy to, że często noszą oni gruby makijaż, są specjalnie wystylizowani i oświetleni sprawia, że są reprezentatywną próbką społeczeństwa? Czy taki wygląd jest realnie możliwy do osiągnięcia?

Tłum. Ewa Warlewska, źródło: http://www.cci.health.wa.gov.au/

Udostępnij