„Kiedy widzę siebie oczami innych…” – czyli kilka słów o lęku społecznym

Fobia społeczna jest najpowszechniejszym zaburzeniem lękowym i trzecim najczęściej występującym zaburzeniem psychicznym. Jej cechą charakterystyczną jest strach przed negatywną oceną ze strony innych ludzi. Lęk może wywoływać cała gama aktualnych lub oczekiwanych sytuacji interpersonalnych, także tych związanych z wystąpieniami publicznymi. Bardzo często lęk budzić może: przemawianie na forum, uczestniczenie w przyjęciach i spotkaniach, prowadzanie rozmówz ważnymi osobami, rozmawianie przez telefon, wyrażanie własnej opinii, utrzymywanie kontaktu wzrokowego, chodzenie w obecności dużej grupy ludzi, np. w kościele czy teatrze, czy wyrażanie niezadowolenia z zakupionego towaru.

Ważnym elementem w psychoterapii poznawczo-behawioralnej fobii społecznej jest praca nad zmniejszeniem, a ostatecznie – zaprzestaniem wykonywania tzw. zachowań zabezpieczających. Są to strategie, które w rozumieniu osób cierpiących z powodu opisywanego zaburzenia, służyć mają ukryciu ich lęku, dodawaniu otuchy, czy też budowaniu wizerunku siebie jako bardziej kompetentnego społecznie niż w rzeczywistości. Do najpopularniejszych przykładów zaliczyć można: wpatrywanie się w podłogę w celu uniknięcia kontaktu wzrokowego, nakładanie mocnego makijażu, aby ukryć rumieńce, bardzo powolne mówienie lub ciche mamrotanie, ukrywanie twarzy w dłoniach, wychodzenie na spotkania w towarzystwie osoby wzbudzającej poczucie bezpieczeństwa, mocne ściskanie długopisu lub kubka itd. Wszystko to, na krótką metę, może zmniejszać poziom lęku. Niestety, okazuje się jednak, że unikanie konfrontacji  w dłuższej perspektywie prowadzi do eskalacji lęku i pogłębiania się zaburzenia. Jeśli jesteś osobą, która czuje duże onieśmielenie lub lęk w sytuacjach społecznych, postaraj się zastanowić, czy nie padłeś/aś ofiarą „zachowań zabezpieczających”.

Ponadto, do wzrostu lęku przyczynia się jeszcze (co najmniej) jeden mechanizm – nadmierna samoobserwacja i skupianie się na sobie w sytuacji społecznej. Osoba z fobią społeczną snuje wyobrażenia, myśli i oceny na swój temat, ale z perspektywy zewnętrznego obserwatora – widzi siebie samego tak, jakby poprzez obiektyw kamery filmowej. Jednocześnie zakłada ona błędnie, że wszystkie doznawane przez nią reakcje fizjologiczne (szybszy puls, spocone dłonie, ściśnięty żołądek) są widoczne dla ludzi w jej otoczeniu. Na przykład, jeśli poczuje, że jest jej gorąco, może wyobrazić sobie swoją twarz czerwoną jak burak, mimo że to całkowita nieprawda. Wyobrażenie takie wzmaga jej lęk i faktycznie może doprowadzić do zaczerwienienia się! Podobnie – jeśli opisywany w tym artykule problem dotyczy Ciebie – odpowiedz sobie na pytania: jak bardzo zaabsorbowana/y jesteś swoją osobą w sytuacji społecznej? Jaka myśl, objaw fizjologiczny, wyobrażenie, zachowanie skupia najbardziej Twoją uwagę? Czy uleganie takiemu mechanizmowi nie czyni Cię ślepą/ym na to, co dzieje się „na zewnątrz”?

Osoby korzystające z psychoterapii poznawczo-behawioralnej, z pomocą swojej terapeutki/swojego terapeuty, próbują zwalczać doświadczane objawy przyczyniające się do uporczywości ich fobii społecznej. Badania nad skutecznością terapii poznawczo-behawioralnej fobii społecznej wskazują, że trzy na cztery osoby mogą odnieść z niej znaczącą korzyść, czyli klinicznie istotne zmniejszenie symptomów zaburzenia lub całkowite wyleczenie.

Autor: Dorota Nowicka, psycholog, certyfikowany psychoterapeuta poznawczo-behawioralny

Źródła:

Clark, D., A. i Beck, A., T. (2010). Cognitive therapy of anxiety disorders. New York: The Guilford Press.

Popiel, A. i Pragłowska, E. (2008). Psychoterapia poznawczo – behawioralna. Teoria i praktyka. Warszawa: Wydawnictwo Paradygmat.

Wells, A. (2010). Terapia poznawcza zaburzeń lękowych. Praktyczny podręcznik i przewodnik po teorii. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Udostępnij