Odkryj, co tkwi pomiędzy sytuacją a emocją

Często uważamy, że nasze myśli i emocje są ściśle uzależnione od zewnętrznych wydarzeń i zachowań innych ludzi. Nieraz zdarza się nam mówić: „szef sprawia, że jestem strasznie zestresowany”, „przez rodziców jestem taki zły”, „dzięki tej wycieczce jestem taki zrelaksowany”, „mam depresję, bo nie dostałem tej pracy”. Jakie założenie ukrywa się za tymi stwierdzeniami? Takie, że to coś innego lub ktoś inny niż my sami wywołał emocje, jakie odczuwamy.

Wniosek ten wyciągamy bez zastanawiania się nad jego poprawnością. Gdy jednak zaczniemy analizować proces, prowadzący od sytuacji do naszych emocji, zobaczymy, że istnieje pewien pośredni krok.

W jaki sposób nasze myśli wpływają na emocje

To, co tak naprawdę wpływa na nasze emocje, to nie czyny i słowa innej osoby lub dziejące się wydarzenia, ale sposób w jaki spostrzegamy daną sytuację lub osobę. To, w jaki sposób coś lub kogoś spostrzegamy i co myślimy na ten temat, ma rzeczywisty wpływ na emocje.

A oto przykład. Przypuśćmy, że jesteś na imprezie i gospodarz przedstawia Cię jednemu z gości – Michałowi. Gdy z nim rozmawiasz, zauważasz, że rzadko patrzy na Ciebie i cały czas rozgląda się po pomieszczeniu. Jakbyś się poczuł gdybyś pomyślał: „Matko, jaki ten facet jest nieuprzejmy. Nawet na mnie nie spojrzy jak do niego mówię. Co za cham!”. A jeśli byś pomyślał: „Musi uważać, że jestem całkowicie nieatrakcyjna i nieinteresująca! Ludzie musza myśleć, że jestem strasznie nudna. Nikt nie chce ze mną rozmawiać!”. Może się też pojawić myśl: „Pewnie czeka na znajomego i robi się coraz bardziej niecierpliwy”. Pewnie poczułbyś się w każdej z tych sytuacji zupełnie inaczej. Bardzo często zupełnie nie zdajemy sobie sprawy z naszych przekonań i myśli, bo biegną one niezwykle szybko i automatycznie. Jednak cały czas nam towarzyszą i wpływają na to, co czujemy.

Jak określić jakie emocje odczuwam?

Często bardzo trudno jest nam określić, co tak naprawdę czujemy, i w jaki sposób ubrać to w słowa. Poniżej znajdziesz tabelę z określeniami emocji, która może być na początku nauki identyfikacji własnych uczuć bardzo pomocna.

Słowa określające uczucia

spięty

zaniepokojony

nieszczęśliwy

spokojny

zlękniony

przygnębiony

zły

rozwścieczony

szczęśliwy

rozanielony

rozdrażniony

zirytowany

radosny

podekscytowany

wystraszony

spanikowany

sfrustrowany

przerażony

znudzony

zmęczony

zdenerwowany

wesoły

euforyczny

wściekły

niespokojny

smutny

zniechęcony

zazdrosny

Lista jest skrócona, ale oddaje najczęstsze określenia, jakich używamy do opisu własnych emocji.

Myśli automatyczne czy emocje?

Podobnie jak nie jesteśmy świadomi własnych czynności podczas chodzenia i prowadzenia samochodem, tak samo nie jesteśmy zazwyczaj świadomi tego, co w danej chwili myślimy. Część naszych myśli staje się pewnego rodzaju nawykiem – są automatyczne, a ponieważ nasz mózg ciągle produkuje nowe myśli i pomysły dla szybkiego przetwarzania informacji, nie zwracamy na nie uwagi. Myśli automatyczne mają jednak silny wpływ na nasze samopoczucie.

Są trzy rodzaje myśli automatycznych:

  • Myśli neutralne – np. „Kupię dzisiaj chleb”.

  • Myśli pozytywne – np. „To jest coś, na czym się naprawdę znam”.

  • Myśli negatywne – np. „Czasem trudno mi się skupić – muszę być straszliwie głupi”.

Myśli automatyczne często odzwierciedlają nasze obawy i lęki, ale mogą dotyczyć absolutnie czegokolwiek, wszystkiego czego się nauczyliśmy, widzieliśmy, czy usłyszeliśmy. Oczywiście to negatywne myśli są odpowiedzialne za wywoływanie naszego złego samopoczucia. Osoby z depresją mają silną tendencję do negatywnego myślenia na temat samych siebie, świata wokół siebie oraz własnej przyszłości. To właśnie zmiana takich myśli może być niezwykle pomocna w walce z depresją.

Emocje to nie myśli

Kiedy pierwszy raz spróbujesz odróżnić emocje od myśli może Ci się to wydać trudne. Często mówimy i myślimy, że są one w sumie częścią tego samego doświadczenia, jednak niezwykle pomocna okazuje się umiejętność ich oddzielania. Czasem słyszymy, że ktoś mówi: „Myślę, że jestem niespokojny”, kiedy prawdopodobnie myśli: „Wszyscy się będą ze mnie śmiać” i dlatego czuje się niespokojny. Zdarza się także, że mówimy: „Czuję, że rodzicom nie spodobał się mój prezent”, kiedy tak naprawdę myślimy: „Rodzicom nie spodobał się prezent”, a czujemy przykrość.

Na następnej stronie znajdziesz arkusz do ćwiczenia. Zobacz, czy uda Ci się odróżnić myśli od emocji.

Znajdywanie połączenia między myślą a emocją

Część 1.

Instrukcja: przeczytaj scenariusz, następnie spróbuj zidentyfikować emocje, jakie prawdopodobnie się pojawiły.

Pomyśl o tym, jak Ty byś się poczuł w danej sytuacji i wybierz z listy najbardziej pasującą emocję (podkreśl właściwe). Jeśli uważasz, że żadna z nich nie pasuje, dopisz własną propozycję.

Scenariusz 1:

Miałeś ciężki dzień, bo pomagałeś koledze z pracy przenosić pudła z wyposażeniem biurowym z magazynu do gabinetów. Gdy przyjeżdżasz do domu, zauważasz zostawione uchylone drzwi wejściowe i dwie pary błotnych odcisków stóp (twojego syna i psa), ciągnące się na kremowej wykładzinie salonu od drzwi frontowych do ogrodowych.

  1. Mówisz sobie:

„No nie…!!! Miałem taki ciężki dzień w pracy i jeszcze wracam do domu do czegoś takiego!? Za jakie grzechy? Jeszcze w zeszłym tygodniu wykładzina była czyszczona. Co za rozwydrzone dziecko! Myśli tylko o sobie! Dostanie szlaban na najbliższe dwa lata!”

Możliwe uczucia:

zły, wesoły, przerażony, smutny, zdenerwowany, zazdrosny, poirytowany, zmęczony, zniechęcony, sfrustrowany, szczęśliwy, zaniepokojony, przygnębiony, podekscytowany. zraniony, wściekły

……………………………………………………….

……………………………………………………….

  1. Mówisz sobie:

„Tyle razy mu mówiłem, że ma nie wprowadzać psa do domu. Nigdy mnie nie słucha. Moje dzieci nie są posłuszne nawet w najmniejszych kwestiach. Jestem najgorszym rodzicem na świecie. Nawet to mi nie wyszło. Jestem totalnym nieudacznikiem.”

Możliwe uczucia:

zły, wesoły, przerażony, smutny, zdenerwowany, zazdrosny, poirytowany, zmęczony, zniechęcony, sfrustrowany, szczęśliwy, zaniepokojony, przygnębiony, podekscytowany. zraniony, wściekły

……………………………………………………….

……………………………………………………….

Scenariusz 2:

Pewnego dnia rodzice zapraszają Cię do siebie do domu na kolację. Gdy przybywasz na miejsce, zauważasz, że wszystkie światła są zgaszone, a na dzwonek do drzwi nikt nie odpowiada. Naciskasz klamkę i okazuje się, że drzwi są otwarte. Wchodzisz do ciemnego salonu, gdy nagle załączają się światła i słyszysz: „Niespodzianka!”. Twoi znajomi i rodzina śpiewają ci „Sto lat”.

Mówisz sobie:

„Łał!!! Zupełnie zapomniałem o swoich urodzinach! Super niespodzianka. Przyjechał nawet wujek Antek i ciocia Halina z Niemiec. Chyba jestem dla nich wszystkich ważny, że zorganizowali takie przyjęcie.”

Możliwe uczucia:

zniechęcony, sfrustrowany, szczęśliwy, zaniepokojony, poirytowany, podekscytowany, nieszczęśliwy, zły, przerażony, rozbawiony, smutny, przygnębiony, zraniony, wściekły, uszczęśliwiony

……………………………………………………….

……………………………………………………….

Podsumowanie

  • Ludzie często myślą, że to, co czują, jest zależne od zewnętrznych wydarzeń i zachowań otaczających osób. Jednak, tak naprawdę największy wpływ ma to, co sądzimy na temat danego wydarzenia.

  • To, w jaki sposób reagujemy na dane zdarzenie, jest ściśle związane z naszym zdaniem lub przekonaniem na ten temat.

  • Myśli pojawiają się automatycznie i często nie jesteśmy w ogóle świadomi tego, co w danej chwili myślimy.

  • Są trzy rodzaje myśli automatycznych: neutralne, pozytywne i negatywne.

  • Nasze złe samopoczucie bardzo często jest wywołane negatywnymi myślami automatycznymi, pojawiającymi się w naszych głowach.

  • Aby zmienić sposób myślenia, musimy być świadomi tego, jakie myśli pojawiają się w naszej głowie.

    Tekst opublikowano za zgodą Centre for Clinical Interventions of the North Metropolitan Health Service, źródło, tłumaczenie: Ewa Warlewska.

Udostępnij