Slow life – sposób na pełniejsze życie

Współczesny świat ciągle dokądś pędzi. Trzeba przyznać, że tempo naszego życia z roku na rok wzrasta, co objawia się choćby tym, że niemal nie zauważamy mijających dni tygodnia, tego, że przyszła wiosna, albo że nasze dzieci to już właściwie młodzi dorośli. Wszystko dlatego, że większość czasu poświęcamy pracy i codziennym obowiązkom, próbując sprostać wszechobecnym hasłom, które głoszą: „ zrób to szybciej, zrób to lepiej, bądź kilka kroków przed innymi”. Nietrudno się domyślić, że taki pęd w dłuższej perspektywie nieuchronnie prowadzi do kłopotów zdrowotnych, i to zarówno tych dotyczących ciała, jak i duszy. Wszak, nie jesteśmy przecież maszynami.

Na szczęście, w ostatnich latach coraz większą popularność zyskuje idea stanowiąca opozycję dla szybkiego, bezrefleksyjnego i konsumpcyjnego stylu życia. Nosi ona nazwęslow life, co dosłownie należy tłumaczyć jako wolne życie. Wyłoniła się ona z innego, zresztą równie pozytywnego i godnego poparcia trendu, czyli slow food (dosłownie: wolne jedzenie), który stanowczo sprzeciwia się spożywaniu pokarmów typu fast food. Co więcej, nie chodzi w nim jedynie o krytykę tego rodzaju pokarmów, które jak wszyscy wiemy, nie posiadają właściwie żadnych składników odżywczych, za to obfitują w niezdrowe tłuszcze i cukry proste (np. cola, hamburgery, czy frytki). Skrytykowano również sposób ich spożywania – pospieszny, samotny, bez delektowania się smakiem czy zapachem. Twórcy i zwolennicy slow food nawołują do uczynienia ze spożywania posiłków prawdziwego święta, niespiesznych celebracji w rodzinnym gronie. Propagują oni zdrowe, smaczne i estetyczne gotowanie. Właśnie z takiego nurtu narodziła się inna, nieco szersza idea, czyli właśnie slow life, która popiera prowadzenie spokojnego, świadomego trybu życia, którego nie należy jednak mylić z biernym. Chodzi tu raczej o unikanie nadmiernego pośpiechu i zapracowania, a skłonienie się raczej ku uważnemu przeżywaniu każdego dnia, o poświęcanie odpowiedniej ilości czasu tak rodzinie, jak i samemu sobie. Jest to swego rodzaju powrót do korzeni, a także protest przeciwko masowości, powszechnej globalizacji czy uniformizacji.

Warto nadmienić, iż stworzono 5 przykazań życia zgodnego z ideą slow life: po pierwsze: zwolnij, po drugie: dbaj o jakość swoich relacji z innymi ludźmi, po trzecie: poświęć więcej uwagi swojej duchowości, po czwarte: żyj bardziej świadomie i po piąte: określ własne priorytety, zastanów się, co jest dla Ciebie ważne. Trzeba przyznać, że te zasady brzmią bardzo rozsądnie i warto spróbować wprowadzić je do swojego codziennego życia.

 

Udostępnij