Skąd się bierze lęk o zdrowie?

Do tej pory przyjrzeliśmy się różnicy pomiędzy zwykłymi obawami o zdrowie a nadmiernym i problematycznym poziomem lęku o zdrowie. Rozpatrywaliśmy także część negatywnych wpływów, jakie niepokój o stan somatyczny, może wywierać na nasze codzienne funkcjonowanie, nasze związki oraz życiową satysfakcję. Wiele osób, doświadczających tego problemu, spyta jednak „Dlaczego ja mam problem z lękiem o zdrowie?”

Dokładna przyczyna lęku o zdrowie nie jest znana. Istnieją pewne dowody, że jak wszystkie zaburzenia lękowe, może on być po części dziedziczonym lub biologicznie uwarunkowanym problemem. Jednak przyjmuje się także, że kilka innych istotnych czynników, może zwiększać prawdopodobieństwo rozwinięcia się u Ciebie tego problemu. W tym rozdziale zbadamy to, jak niektóre z nich, mogą przyczynić się do zapoczątkowania i rozwoju lęku o zdrowie.

Powód – Negatywne doświadczenia zdrowotne

W module 1 omówione zostało to, że lęk o zdrowie odnosi się do nadmiernych obaw, dotyczących możliwości istnienia zagrożeń dla Twojego zdrowia, które później wyzwala reakcję lękową (walki lub ucieczki). Skąd one pochodzą? Ludzie, którzy doświadczają tego problemu, często zgłaszają poprzedzające go doświadczenia wymienione poniżej:

Członkowie rodziny lub inne osoby z otoczenia doświadczające poważnych chorób:

Zazwyczaj nasze doświadczenia z dzieciństwa lub okresu dorastania szczególnie wpływają na to, jak postrzegamy siebie i innych, oraz naszą przyszłość. Bycie świadkiem czyjegoś bólu i cierpienia, czasem doprowadza do martwienia się o to, że nam też może się to przytrafić, oraz do odczucia zagrożenia. Przez obserwowanie osoby z postępującą chorobą, możemy czuć się bezradni. Niektórzy rozwijają w sobie przekonanie, że „choroba” oznacza „nic nie można zrobić”. Kiedy dolegliwość, doświadczana przez członka rodziny, jest w pewnym stopniu dziedziczna, możemy skupiać się na prawdopodobieństwie rozwinięcia się jej u nas.

Śmierć członka rodziny lub kogoś Ci znanego:

Chociaż śmierć jest dla nas wszystkich pewnym końcem, w codziennych warunkach, większość z nas jest w stanie tolerować niepewność co do tego, jak i kiedy ma ona nastąpić. Czujemy się nieswojo w sytuacji, w której zmusza się nas do myślenia o tym, jaka będzie nasza śmierć i jaki wpływ wywrze na innych. Odejście kogoś bliskiego lub znajomego, często samo w sobie stresujące, może zwiększyć świadomość naszej własnej śmiertelności i poprowadzić nas do kontemplacji spraw ostatecznych. Jeśli byliśmy świadkami czyjegoś cierpienia spowodowanego przedłużającą się chorobą poprzedzającą śmierć, możemy utożsamiać takie dolegliwości z silnym cierpieniem i nieuniknionym zgonem. Nagła śmierć, zwłaszcza jeśli dotyczyła kogoś wcześniej postrzeganego jako osoba „zdrowa”, może prowadzić do wzrostu naszego poczucia zagrożenia i bezradności.

Doświadczenie własnego problemu medycznego:

Doświadczanie problemu natury medycznej, może nas prowadzić do bycia bardziej nastawionymi na odczucia cielesne i ich zmiany, bardziej uważnymi na możliwe dalsze problemy medyczne lub nawet śmierć. Lekarze podający diagnozę, często omawiają z pacjentem możliwe ryzyko i komplikacje danego rozpoznania, uświadamiając mu ważność nieznanych wcześniej informacji. Ponadto, dla ludzi, którzy wygrali walkę z chorobą (np. rakiem, atakiem serca), przeżycie problemu raz, może zwiększyć szansę jego ponownego pojawienia się. Skupianie się na potencjalnym ryzyku, komplikacjach i możliwości nawrotu choroby, może pogłębić nasze przekonanie o przyszłych nieustających zagrożeniach dla naszego zdrowia i sprawić, że będziemy bardziej zaniepokojeni.

Członek rodziny cierpiący na lęk o zdrowie:

Uczymy się wiele o świecie od osób, które nas otaczają. Jeśli więc dorastaliśmy, widząc i słuchając osób martwiących się o zdrowie, lub często szukających oznak chorób albo urazów, w konfrontacji z problemami zdrowotnymi jesteśmy bardziej skłonni używać tych samych strategii radzenia sobie.

Negatywne informacje zaczerpnięte z mediów lub z Internetu:

Współczesny Internet i media dają nam natychmiastowy dostęp do różnego rodzaju historii i informacji związanych ze zdrowiem. Jednak w celu „sprzedania” historii, kanały medialne muszą się upewnić, że ich programy lub historie przykują uwagę widzów. Materiały dotyczące zdrowia, mogą się przez to skupiać na rzadkich chorobach, nieuleczalnych problemach medycznych i beznadziejnych przypadkach. Co więcej, mogą opisywać przeżycia pacjentów, którzy zostali źle zdiagnozowani, czasem pomimo wielokrotnego poszukiwania pomocy medycznej. Chociaż takie przypadki faktycznie mają miejsce, nacisk położony na nie w mediach, może prowadzić nas do kwestionowania naszej opieki medycznej, podejrzliwości w stosunku do odczuć cielesnych i do postrzegania poprzednio ignorowanych i bardzo mało prawdopodobnych problemów medycznych jako powszechne.

Poświęć chwilę by zapisać poniżej, jakie Twoje doświadczenia mogą pogłębić Twoje obawy co do Twojego zdrowia.

Skutek – podwyższona wrażliwość zdrowotna

Sensownym wydaje się to, że przeszłe negatywne doświadczenia zdrowotne mogą pogłębić Twoje ogólne poczucie podatności na problemy dotyczące zdrowia. Jeżeli byłeś narażony na negatywne doświadczenia zdrowotne, możesz wykształcić przeświadczenie o tym, że Twoje zdrowie jest podatne na zagrożenie oraz postrzegać choroby nie tylko jako powszechne, ale być może także jako bolesne i śmiertelne. Przez to poczucie, naturalnym staje się to, że skupiasz się na odczuciach z ciała i problemach zdrowotnych, które inni ludzie mogą zwyczajnie ignorować. Pozostała część tego modułu skupi się na tym, w jaki sposób prawdopodobnie próbujesz zmniejszyć poczucie wrażliwości i chronić swoje zdrowie poprzez rozwijanie zasad i założeń i poprzez wejście w „stan wysokiej gotowości” wobec oznak choroby.

Chronienie siebie: nieprzydatne zasady i założenia dotyczące zdrowia

Zasady i założenia mogą istnieć w każdym obszarze naszego życia. Są one zazwyczaj tworzone tak, by pomagać nam dobrze funkcjonować i utrzymywać nas w zdrowiu. Zwykle posiadanie zasad i założeń może dostarczyć nam przydatnych wskazówek na życie. Dzieje się tak wtedy, gdy są one realistyczne i w pewien sposób elastyczne. Na przykład: mogę mieć zasadę, że „powinienem myć zęby dwa razy dziennie, by zapobiegać próchnicy” lub założenie, że „Jeśli nie będę ćwiczył regularnie, przybiorę na wadze”. Te zasady i założenia wydają się przydatne, ponieważ zdają się być prawidłowe (ogólnie uznaje się, że brak ćwiczeń prowadzi do przybierania na wadze), są one także elastyczne (chociaż dobrze jest myć zęby dwa razy dziennie, nie będzie większego problemu, jeśli czasem o tym zapomnisz). Możemy jednak mieć też bardziej nieprzydatne zasady i założenia, które wpływają na to, jak prowadzimy nasze życie. Stają się one takimi, gdy są nieprawidłowe i/lub nieelastyczne.

W centrum lęku o zdrowie leżą pewne nieprzydatne zasady i założenia, często złożone z nieprawidłowych lub nieelastycznych stwierdzeń typu: „powinno się” lub „muszę” albo „jeśli…to później”. Pamiętaj, często rozwijasz je przez Twoje dotychczasowe doświadczenia. Wyobraź sobie na przykład, że wychowywał cię bardzo nerwowy rodzic, który na każde niedomaganie, reagował wizytą u doktora i spędzał dużo czasu martwiąc się, nawet jeżeli lekarz stwierdził, że wszystko jest w porządku. Takie doświadczenia mogą doprowadzić Cię do wytworzenia pewnych „wytycznych” (zasad i założeń) odnośnie Twojego zdrowia. Możesz na przykład stworzyć taką regułę: „Muszę sprawdzić, co powoduje to odczucie”. Możesz także stwierdzić, że „Jeśli nie będę zgłaszał tych objawów, mogę przeoczyć coś ważnego”.

Pamiętaj o tym, że Twoje zasady i założenia, powstały jako forma ochrony. Stają się one problemem tylko wtedy, gdy są nieprawidłowe i/lub nieelastyczne. Poniżej znajdują się pewne powszechne nieprzydatne zasady i założenia połączone z lękiem o zdrowie.

Przykładowe zasady związane ze zdrowiem:

„Muszę brać na poważnie wszystkie symptomy i zmiany w moim ciele”

„By być zdrowym, nie mogę mieć żadnych symptomów”

„Muszę zgłaszać wszystkie objawy opiece medycznej”

„Muszę otrzymać diagnozę, by móc iść dalej”

„Mój doktor musi być pewny”

„Mój doktor powinien umieć wytłumaczyć każdy mój objaw i każdą zmianę w moim ciele”

Przykładowe założenia dotyczące zdrowia:

„Wszelki dyskomfort i wszystkie zmiany w ciele są problemem”

„Jeśli mój lekarz zleca badanie, na pewno coś jest nie tak”

„Jeśli mój lekarz nie wie dokładnie, co jest problemem, sprawa musi być bardzo poważna”

„Jeśli wyniki moich badań nie będą prawidłowe, to muszę być chory”

„Jeśli nie będę sprawdzać stanu zdrowia/robić badań, mogę przeoczyć coś bardzo ważnego”

„Jeśli ustąpię, mój lekarz może pominąć coś ważnego”

„Jeśli nie będę czujny, zasadniczy problem może się pogarszać”

„Kiedy jesteś już chory, nie będzie drugiej szansy”

„Jeżeli przeoczę istotny objaw, może mnie on zabić”

Zasady i założenia dotyczące zdrowia mogą być połączone w następujący sposób:

„Jeśli mój lekarz nie jest w stanie powiedzieć mi dokładnie co mi dolega, musi to być poważne i wymaga dalszego badania”

„Muszę mierzyć rozmiar tego guzka, inaczej nie będę wiedział, jeśli się pogorszy”

„Doktorzy pomijają różne rzeczy, więc powinienem iść do paru różnych lekarzy, aż do czasu, gdy otrzymam jasną diagnozę”

Poświęć chwilę na rozważenie tego, jakiego typu zasady i założenia możesz mieć na temat swojego zdrowia. Zapisz je poniżej. Potem pomyśl przez chwilę nad tym, jak mogą być one połączone z Twoimi dotychczasowymi doświadczeniami dotyczącymi zdrowia.

Chronienie siebie: podwyższona wrażliwość zdrowotna (wyczulenie)

Bardzo przydatnym elementem Twojej reakcji walki lub ucieczki jest to, że skupiasz się na możliwych zagrożeniach i tym jak ich uniknąć. Na przykład, jeśli idąc przez zarośla, napotkasz węża, przykuje on prawdopodobnie Twoją uwagę. Patrzenie na cokolwiek innego poza zwierzęciem, może sprawiać Ci trudność, chyba że będzie to droga ucieczki lub kij, którym możesz się obronić. W tym momencie prawdopodobnie nie będziesz się skupiał na szumie wiatru, kolorze nieba i chmurach, tym czy masz wygodne buty lub na ruchu ptaków, latających między drzewami. By Cię chronić, Twoja uwaga skupiła się na zagrożeniu, jeszcze zanim Ty je zauważyłeś. Zapewne później, kontynuując swój spacer, będziesz częściej obserwował otaczającą Cię trawę w poszukiwaniu weża. Będziesz utrzymywał swój organizm w stanie podwyższonej gotowości. Możesz nawet podskakiwać, słysząc szelest liści lub spostrzegając kątem oka lekki ruch.

Zazwyczaj, większość ludzi nie zwróci uwagi na lekki dyskomfort, zmiany w funkcjonowaniu organizmu (np. tętno, produkcja śliny), małe guzki, które szybko zanikają, i zmiany w poziomie energii. Zwykle akceptujemy nasze ciała tak, jak stare hałaśliwe samochody – czasem „chodzą” dobrze, czasem nieco ciężko, jednak przez większość czasu po prostu działają tak długo, jak dostarczamy im paliwa i od czasu do czasu je naprawimy.

Jednak, tak jak dla części z nas wąż może się wydawać groźny, przez co, by się ochronić, stajemy się na niego wrażliwi, tak część ludzi z lękiem o zdrowie wierzy, że ich zdrowie jest zagrożone i staje się wyczulonymi po to, by się zabezpieczyć.

W wypadku lęku o zdrowie, możesz stać się zbyt wyczulonym lub nastawionym na odbieranie oznak lub symptomów choroby. Ludzie z tym problemem mają tendencję do przykładania większej wagi do odczuć lub zmian w ich organizmach. Zauważają przez to rzeczy, na które inni zwyczajnie nie zwróciliby uwagi.

Niestety, skupianie się na symptomach może czasami zwiększać ich intensywność. Wracając do przykładu węża, czym bardziej skupiasz się na zwierzęciu, tym bardziej jesteś świadomy jego rozmiaru, koloru i kształtu. Podobnie, czym dłużej skupiasz się na objawach, tym stajesz się bardziej świadomy ich dziwaczności, a przez to będziesz skłonny intensywniej się na nich skupiać.

Poświęć chwilę, by pomyśleć o oznakach lub symptomach, których zazwyczaj szukasz lub o które się martwisz. Zapisz je poniżej. Czy skupiasz się na konkretnym odczuciu lub objawie czy raczej zwracasz uwagę na parę problemów naraz? Ile czasu każdego dnia spędzasz koncentrując się na nim/nich?

Model lęku o zdrowie: Jak rozwija się lęk o zdrowie?

Poniższy diagram jest przydatnym sposobem na usystematyzowanie dotychczas przedstawionych informacji. Nazywamy go „modelem”. Później często będziemy się do niego odnosić, by przypomnieć to, jak lęk o zdrowie może się rozwijać. W następnym rozdziale dodamy więcej informacji, badając to, co sprawia, że lęk o zdrowie nie ustępuje.

Jak widzisz, ten model zaznacza, że nasze przeszłe doświadczenia, mogą zwiększyć nasze poczucie narażenia na niebezpieczeństwo i ogólne zmartwienia dotyczące zdrowia. Aby się ochronić, rozwijamy zasady i założenia, a także stajemy się bardziej wyczuleni na zmiany w naszym organizmie i nasze odczucia.

Wielu ludzi doświadcza zdarzeń podobnych do tych, które opisaliśmy. Część z nas posiada pewne zasady i założenia dotyczące zdrowia, a także skupia się na doznaniach płynących z ciała i zachodzących w nim zmianach. Możemy być przez to bardziej podatni na lęk o zdrowie, jednak problem ten pozostaje „uśpiony”, dokąd nie pojawi się odpowiedni czynnik wyzwalający.

W kolejnym rozdziale omówimy to, czym mogą być czynniki wyzwalające lęk o zdrowie. Poruszymy także temat wielu czynników, które utrzymują lęk o zdrowie.

Karta pracy: Jak rozwija się lęk o zdrowie?

Poświęćmy moment, by rozważyć to jak Twoje doświadczenia, zasady i założenia, a także Twoja świadomość odczuć płynących z ciała, łączą się i zwiększają prawdopodobieństwo tego, że rozwinie się u Ciebie lęk o zdrowie. Możesz powrócić do zadań uzupełnianych przez Ciebie na wcześniejszych stronach i wpisać swoje odpowiedzi w poniższym modelu.

Dobra wiadomość…

Twoja podatność na lęk o zdrowie pochodzi prawdopodobnie z połączenia czynników biologicznych z pewnymi negatywnymi doświadczeniami zdrowotnymi. Na początku może to nieco zniechęcać, ponieważ nie jesteśmy w stanie zmienić naszych uwarunkowań genetycznych ani naszej przeszłości. Jednak dobrą wiadomością jest to, że to, jak powstała nasza podatność na lęk o zdrowie nie wpływa na to, jakie kroki podejmiemy, by zmienić ten stan. To bardzo ważne, byś czytał dalej, ponieważ jak zauważysz w następnym module, są pewne rzeczy, które możemy zrobić „tu i teraz”, aby zredukować lęk o zdrowie. To właśnie im możemy stawiać czoło i zmieniać je tak, aby przezwyciężyć nasz problem.

Tekst opublikowano za zgodą Centre for Clinical Interventions of the North Metropolitan Health Service, źródło, tłumaczenie: Maja Tomaszewska.

Udostępnij