Zarządzaj swoimi zmartwieniami!

Dla ludzi którzy się martwią, bądź też dla tych, których umysły są ciągle w trybie czuwania, przydatnym może okazać się wyznaczanie tak zwanego czasu „po godzinach”, czy też strefy wolnej od zmartwień. Z czasem, strefy wolne od zmartwień staną się dłuższe i częstsze, jeśli tylko uda ci się przezwyciężyć swoje zamartwianie.

Aby tego dokonać, rozpoznaj już istniejące strefy wolne od zmartwień, momenty, w których po prostu się nie martwisz. Strefą wolną od zmartwień może być konkretna pora w ciągu dnia, pewne miejsce lub czynność. Identyfikacja tych momentów stanowi punkt wyjścia do określenia własnej strefy wolnej od zmartwień, co pozwoli ci na świadome podjęcie decyzji o nie martwieniu się w danej chwili.

  • Ustanów nowe strefy wolne od zmartwień: pora, długość trwania, miejsce, aktywności (zarówno te wymagające większej koncentracji, jak i techniki relaksacyjne i praktyka mindfulness/uważności).
  • Załóż sobie, że nie będziesz się martwił w czasie, w którym nie chcesz. Kiedy przychodzi ci do głowy martwiąca myśl, zwróć na nią uwagę, a potem powiedz sobie: „nie mam potrzeby martwić się tym teraz, bo mogę martwić się tym później”. Po jakimś czasie, stany „po godzinach” czy też strefy wolne od zmartwień wydłużą się i będą miały miejsce częściej. Przyzwyczaisz do nie martwienia się i nie będzie to dla ciebie trudne. Przejmiesz kontrolę nad martwieniem się i odkryjesz, że w gruncie rzeczy nie musisz się martwić.

 

Przekładanie martwienia się, czas na martwienie się

Czas na martwienie się jest przeciwieństwem strefy wolnej od zmartwień. Można powiedzieć, że przekładanie martwienia się jest ustalaniem czasu, który chcemy poświęcić naszym zmartwieniom. Punktem kluczowym tej metody jest wychwycenie martwiącej nas myśli, po czym powiedzenie sobie „nie będę się tym martwił teraz, bo mogę się tym martwić później”, a następnie powrócenie myślami do rozpoczętej czynności lub zajęcie się czymś innym. Pomocnym sposobem może okazać się zapisywanie pojawiających się zmartwień w zeszycie lub telefonie, który masz zawsze przy sobie.

  • Ustanów porę martwienia się : konkretny czas, długość i miejsce.
  • Podczas pory martwienia się, martw się tylko tym, co jest dla Ciebie teraz istotne. Inne, mniej ważne zmartwienia odłóż na później. Celem wyznaczania pory martwienia się jest nauczenie się nie reagowania na martwiące myśli oraz przejęcie kontroli nad nawykiem martwienia się. Z czasem wyznaczanie pory martwienia się przyjdzie ci bez problemu, aż w końcu poczujesz, że możesz kontrolować stan wolny od zmartwień, a nawet pozbędziesz się przymusu martwienia się w ogóle.

Tłumaczenie: Barbara Malińska
Źródło: https://www.getselfhelp.co.uk/docs/WorryZones.pdf

 

 

Udostępnij